Nasza historia

Wszystko zaczęło się od psów. Serio. I może trochę harcerstwa, ucieczek do lasu, na pola, nad morze, w góry. Może jeszcze odrobinę od zakochania w sobie i chęci wspólnego podążania przez życie. Od Leona też bo przecież jak dziecko w takim pędzie wychowywać. I jeszcze od owiec. No i od pełni życia, którą czuć po ucieczce w naturę i jej tempo. Od wolności, wolności wolności... 

 

Później jakoś samo wszystko nabrało trochę innego kierunku lotu niż początkowo planowaliśmy, ale chyba nam dobrze w tym kierunku. Lubimy swoją wolność i to, że nigdy nie ma nudy. Nawet jeśli czasem narzekamy, że przydałoby się ponudzić. Szalone to nasze stado, ale dla nas najlepsze na świecie.

Jesteśmy uciekinierami z miasta. Jesteśmy nowymi mieszkańcami Warmii i Mazur (a w zasadzie Warmii, tuż obok granicy Mazur). Jesteśmy rodziną żyjącą po swojemu, ale trochę dla innych. Jesteśmy właścicielami stacji kolejowej (nadal szok!). Jesteśmy na manOwcach i dobrze nam z tym jak nigdy dotąd.

Czym jest tak naprawdę projekt "manOwce"?

W zasadzie sami jeszcze do końca nie wiemy, ale wiemy, że będzie fajnie. Chcielibyśmy móc mieć kiedyś dla Was chociaż jeden pokój bo kochamy mieć gości, chcemy mieć dużo zwierząt bo o nie w naturze chodzi przede wszystkim, chcemy prowadzić Fundację i wspierać dzieci i młodzież w starcie w dorosły, wielki świat, chcemy wychowywać swoje dzieci w świecie pełnym dobra, bardzo wiele chcemy i wiemy, że bardzo wiele zależy od tego co świat nam przyniesie.

Nasz adres

Dawna  Stacja Kolejowa Kobułty

11-300 Kobułty

skontaktuj się z nami

TEL: 739 080 488

E-MAIL: manowce@stacjakobulty.com

Nasze strony

  • Facebook Reflection
  • Instagram
  • YouTube Ikona społeczna

© 2020 manOwce

Wschód słońca na naturze